Nie, w Polsce nie ma obecnie w obiegu banknotu o nominale 1000 zł. NBP nie prowadzi też prac nad jego wprowadzeniem. Najwyższym obowiązującym nominałem pozostaje banknot 500 zł.
Dlaczego mówiło się o banknocie 1000 zł?
Pomysł pojawił się w publicznych wypowiedziach prezesa NBP Adama Glapińskiego w latach 2021–2022. W tamtym czasie wskazywano, że wysoki nominał mógłby ułatwiać przechowywanie dużych zasobów gotówki i obsługę większych kwot. Pojawiały się też informacje, że na banknocie mogłaby znaleźć się Jadwiga Andegaweńska.
Były to jednak zapowiedzi, a nie decyzja emisyjna. W październiku 2024 roku potwierdzono rezygnację z planów wprowadzenia tego nominału. Oznacza to, że medialne informacje o przyszłym banknocie 1000 zł nie opisują obecnego stanu polskiego obiegu gotówkowego.
Dlaczego banknot 1000 zł nie jest wprowadzany?
Brak nowego nominału wynika z kilku czynników związanych z funkcjonowaniem gotówki i systemu finansowego:
- Cyfryzacja płatności – rosnąca popularność kart, przelewów i płatności mobilnych zmniejsza zapotrzebowanie na bardzo wysokie nominały w codziennych transakcjach.
- Koszty logistyczne – emisja nowego banknotu wymagałaby dostosowania bankomatów, wpłatomatów, kas i systemów rozpoznawania zabezpieczeń.
- Ryzyko szarej strefy – wysokie nominały ułatwiają przenoszenie dużych kwot w gotówce, co może sprzyjać praniu pieniędzy i transakcjom poza oficjalnym obiegiem.
- Brak realnej potrzeby rynkowej – obecne nominały, w tym banknot 500 zł, wystarczają do obsługi gotówkowej, a większe płatności często są realizowane bezgotówkowo.
Banknot 1000 zł może pojawić się ponownie w publicznej debacie, jeśli zmienią się warunki gospodarcze lub polityka emisyjna. Obecnie nie jest jednak środkiem płatniczym ani przygotowywanym przez NBP elementem obiegu gotówkowego.